aktualności,  aktualności 2,  Uncategorized

Za nami premiera spektaklu „Pod skórą” Grupy Teatralnej Zderzenie

Parę popremierowych słów od Grupa teatralna „Zderzenie”:

Zdaje się, że emocje, które towarzyszyły nam podczas premiery spektaklu „Pod skórą” minionego piątkowego wieczoru, wciąż w nas buzują.

Ciężko również opisać to, co działo się zaraz po spektaklu. Dziękujemy za każdą z Waszych reakcji, za każde życzliwe słowo uznania i to motywujące do dalszej pracy, za niesamowitą ciszę i skupienie podczas ponad 50-minutowego snucia naszych opowieści, za każdy uścisk i uśmiech, za każdego posta, w którym opisywaliście to, co z Wami zarezonowało.

Piątek bez wątpienia był świętem, jak przystało na każdą premierę. Świętem, które — zdaje się — w kontekście grup „po pracy” czy też „po godzinach” wybrzmiewa jeszcze mocniej, zyskując, a może potęgując, swoje znaczenie. Dlaczego? Bo tu podstawową pobudką spotkania i artystycznej pracy jest chęć bycia razem we wspólnym procesie, zderzania swoich światopoglądów i wspólnego przeżywania. Tyle. Choć raczej aż tyle.

W piątek wspominaliśmy również o walucie, która na szali może równać się ze złotem. Zapytacie: co to? A to czas! Zatem za ten jakże cenny w obecnych czasach czas chcemy posłać podziękowania:

– do Piotra Gatza — za stworzenie autorskich kompozycji muzycznych do całego spektaklu, czyli pracę niesamowicie czasochłonną, wymagającą ogromnych pokładów wrażliwości i współodczuwania; za każdą godzinę (a było ich wiele) spędzoną wraz z nami na próbach, by czuć razem z nami,

– do Jacka Kiżewskiego — za realizację choreografii świateł, jego profesjonalizm i zaangażowanie zawsze, nie tylko podczas premiery,

– do Justyny Bryzgalskiej i Rafała Przybyło — za aranżację utworów ludowych, które dzięki nim tak pięknie miały szansę wybrzmieć i współgrać z aktorkami,

– do Jerzego Wyrębskiego — za stworzenie dokumentacji fotograficznej zarówno ze środowej próby generalnej, jak i spektaklu premierowego, to zaszczyt, którego nie sposób opisać…

– i do wszystkich z Was, którzy zechcieliście świętować z nami piątkową premierę — a było Was ponad 150 osób. Sala pękała w szwach. Niesamowite.

Na razie tyle. Do usłyszenia niebawem.

Pierwsza część zdjęć z minionej piątkowej premiery autorstwa Jerzego Wyrębskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *